Deviant Login Shop  Join deviantART for FREE Take the Tour
×



Details

Submitted on
October 3, 2013
Image Size
355 KB
Resolution
881×1191
Link
Thumb
Embed

Stats

Views
181
Favourites
19 (who?)
Comments
6
Downloads
0

Camera Data

×
Schizophrenia and psychosis by SociopathDemon Schizophrenia and psychosis by SociopathDemon
Tak, nie mamy co robić, macie racje. Ah, nastała moja ulubiona pora roku gdy zimno wszędzie, mokro wszędzie, a zwłaszcza w szkole. Jako istota ciepłoluba i człowiek o znacznie wyższej temperaturze ciała (37C - 38C) od normalnych ludzi bardzo źle znoszę takie nagłe powiewy zimna choć przyznaję, raz turlałem się w samych spodniach po śniegu i było mi gorąco. No ale błagam, zimno swoje zimne łapy wszędzie wkłada. Mam na myśli taki lodowaty wiatr. On jest NAJGORSZY. A Shiza sukinsyn się ze mnie śmieje. O i teraz też, gdy siedzę i piszę do was pozawijany we wszelkiego rodzaju koce i nie koce.
Poznajecie te stworki tam tam wyżej co się uśmiechają co najmniej jak Narco gdy dostał nowy zestaw noży (panie świeć nad naszymi duszami) ? Nie? No wiecie co? Swoich ulubionych autorów nie poznajecie? No ja się obrażam. Ale ok, plebsowi trzeba poprzypominać. Ten fioletowy po lewej (JESTEŚ RÓŻOWY PEDALE ~ Shiza PRECZ ODE MNIE TY KREATURO, LUSTRO ZA TOBĄ TĘSKNI ~ Psychoza) to jestem ja czyli pacz najwspanialszy, najzajebistrzy i w ogóle naj ja, Psychoza. Niebieska latarnia obok mnie to Shiza, (nie)kochany braciszek. Och ileż to ja razy się juz modliłem aby ukręciło mu coś ten niebieski łepek. Zwłaszcza teraz. Założył się ze mną, że do końca ego roku dobijemy do 100 obserwatorów. Wyjaśniłem mu na spokojnie, że musiałby ruszyć dupę z rysowaniem. Jego rysowanie polega na okazjonalnym jebnięciu rysunku w zeszycie lub gdy go pogonię. Choć jak patrzę na to wszystko to aż się dziwie. W przeciągu tego tygodnia i chyba kawałka poprzedniego zdobyliśmy siedmiu obserwatorów. Może coś z tego będzie. Ale to takie MOŻE. Chyba od Narco pożyczę łopatę poganiacza bo, cholera, jestem zdegustowany brakiem entuzjazmu ze strony tej niebieskiej latarni. No naprawdę. Bije mnie po głowie, że nie pisze a sam nic nie robi, hipokryta cholerny.
.
.
.
.
.
A TERAZ PROSZĘ WYBACZYĆ WSZYSTKIE MOJE OBECNE PRZEKLEŃSTWA, OGÓLNE ROZDRAŻNIENIE, WKURWIENIE ORAZ NOWY POZIOM PODKURWIENIA ALE ZABRAKŁO MI KAWY I OD KILKU DNI JADĘ NA ENERGETYKACH, KTÓRE SĄ NOTABENE OBRZYDLIWE, GDY PIJE SIĘ W TAKICH ILOŚCIACH. MEOR RZEKŁ PSYCHOZA.

ENGLISH

Yes, I have nothing to do, you're right. Ah, there was my favorite time of the year when cold everywhere, wet everywhere, especially at school. I am the essence of what he likes warmth and a man of much higher body temperature (38C - 39C) from normal people very badly hate the sudden gusts of cold, although I admit I used to run only once in my pants in the snow. Well, but I beg cold everywhere puts his cold hands. I mean, the cold wind. He is the WORST. And my brother, the son of a bitch, laughing at me. Oh, and now also when I sit and write to you curled in all kinds of blankets and bedspreads.
Do you recognize these creatures there up there as they smile at least as Narco when he got a new set of knives (God rest our souls)? No? Well guess what? His favorite authors do not see? Well I was offended. But ok, plebsowi need poprzypominać. This purple on the left (PINK YOU IDIOT ~ Schizo) (AWAY FROM ME YOU creature,, MIRROR miss you ~ Psycho) it's me or begining of the greatest, most awesome and the most I ever, Psycho. The blue lantern beside me Shiza, (un) loved brother. Oh, how many times have I prayed to him something blew the blue head. Especially now. Bet me that the end of the year to shoot up to 100 observers. I explained to him calmly that he would have to move his ass out of drawing. His drawing is the occasional draw illustration in a notebook.
Although, as I look at it all, I'm surprised. In the course of this week, we have won seven observers. Maybe something will come of it. But this is the MAYBE. I think of Narco drover borrow a shovel because, damn it, I'm disgusted by the lack of enthusiasm that blue light (my brother). Seriously. Beats me on the head, that does not write and he does nothing, damn hypocrite.
.
.
.
.
.
Now please forgive ALL MY CURRENT curse, general irritability, fuck AND NEW LEVEL nervousness, BUT RAN OUT MI COFFEE AND FOR SEVERAL DAYS energizing drinks GOING TO WHICH ARE DISGUSTING WHEN DRINKING IN SUCH AMOUNTS. Meor said, Psychosis.
Add a Comment:
 
:iconsomeonestolemysocks:
someonestolemysocks Featured By Owner Oct 4, 2013  Hobbyist
Oj, chłopaki, wasze paznokcie u stóp są w opłakanym stanie :c
Zimno wszędzie, mokro wszędzie, a podobno w tym roku ciężka zima będzie. Tak do -30, nie ma co, już widzę twój zachwyt, Psycho. "Ulubonych autorów", mówisz? Nawet bym wam tych watch'ów pogratulowała, ale nie będę wam napompowywać ego, więc się wypchajcie, nu. A żeby ci z zimna palce odpadły, Panie Najwspanialszy >: D
"JESTEŚ RÓŻOWY PEDALE ~ Shiza PRECZ ODE MNIE TY KREATURO, LUSTRO ZA TOBĄ TĘSKNI ~ Psychoza" Uśmiech na twarzy na resztę dnia :dummy:
"But ok, plebsowi need poprzypominać." ...tak bardzo umieć angielski  x>
Reply
:iconsociopathdemon:
SociopathDemon Featured By Owner Oct 4, 2013  Hobbyist
Ty nie wiesz jak to jest gdy sie wraca styrany z pracy dorywczej i nie chce ci się tłumaczyć D: Nie przeżyjesz tego Some D: Wtedy tłumacz jest twoim przyjacielem, a jego błędy to mój banan na twarzy xD
Reply
:iconsomeonestolemysocks:
someonestolemysocks Featured By Owner Oct 4, 2013  Hobbyist
Nie, masz rację. Ja mam tylko dodatkową biologię przez pięć godzin poza normalną szkołą i nie wiem jak to wracać zmęczonym ._.
Jednak masz co robić skoro zasuwasz dorywczo. Weź się przyznaj, co kombinujesz, opracowujesz broń nuklearną?
Twój banan na twarzy, mój wyszczerz po odpaleniu devianta ;D
Reply
:iconsociopathdemon:
SociopathDemon Featured By Owner Oct 4, 2013  Hobbyist
blisko, blisko
Reply
:iconwasipol:
wasipol Featured By Owner Oct 3, 2013  Hobbyist Digital Artist
Fajna praca :) Dobra robota:clap:
Minki mają cudne, fajna dynamika twarzy ;) Najlepsze sa skrzydła... sa ŚWIETNE! ( jak ja bym chciała tak rysowac skrzydła T.T ) W zasadzie nie mam do czego się przyczepić...no może do dłoni obu postaci, są zbyt małe w stosunku do całego ciała( mam nadzieje, że mnie nie zjecie za małą krytykę? x) )
A opis...moja gęba nie mogła przestać się uśmiechać : D Rozwalacie mnie swymi tekstami xD
Reply
:iconsociopathdemon:
SociopathDemon Featured By Owner Oct 3, 2013  Hobbyist
Ale my nie gryziemy, naprawdę. Jesteśmy grzeczni. Nawet ksiądz co nas w szkole uczy cały czas mówi jako to ja jesteśmy z bratem mili i grzeczni i w ogóle aniołki ( Borze, ile razy musieliśmy powstrzymywać głośny napad śmiechu ). 
Co do tych rak to tylko Shiza ma takie, moje są zajebiste. Krytyka zawsze mile widziana, musimy się przecież dokształcać. 
Ty się śmiejesz czytając nas, nie wiesz, że to jest bardzo zubożała wersja naszej konwersacji. Było co słuchać. 
Reply
Add a Comment: